#9 second hand preys

by - 15 maja


Ostatnio na blogu pojawiła się ankieta dotycząca postu który jako następny ma pojawić się na blogu. Spośród czterech podanych przeze mnie opcji wybraliście właśnie tą, czyli zdobycze lumpeksowe. Jeśli chodzi o mnie, ja do second handów uwielbiam chodzić, jednak nie ma co ukrywać że jest to bardzo czasochłonne, więc niestety nie często mam taką okazję. Parę razy zdarzyło mi się w nich być i mogę z czystym sercem powiedzieć, że na prawdę można znaleźć tam świetne ciuchy! Często ubrania są jeszcze z metkami, a ich ceny są zaskakująco niskie..I niech ktoś teraz powie że nie warto!
Również często można spotkać się z ludźmi, którzy po prostu wstydzą się tego, że chodzą do lumpeksów. Ale czy tak na prawdę jest czego? Nie każdego stać na koszulkę za 200 zł, a takie w lumpeksach też można znaleźć. Znane marki często trafiają się, ale też schodzą jak świeże bułeczki, a więc tylko częste odwiedzanie przeróżnych second handów pozwoli Wam takie kupić. 


 sweterek - blonde+blonde

Pierwszą rzeczą, którą mi udało się upolować jest zwykły czerwony sweterek. Jest on krótszy, jednak nie jest to crop top. Na dodatek jest bardzo ciepły, ponieważ jest wykonany z grubszego materiału. Widać, że nie jest to nowy sweterek, gdyż jest lekko zmechacony, jednak nie przeszkadza to w jego użytkowaniu. Świetnie komponuje się do wielu stylizacji i jest na prawdę wygodny.
 Jego cena z tego co pamiętam nie przekroczyła 20 zł, a więc jest to na prawdę świetna cena. 


bluza - hollister

Kolejną rzeczą jest bluza marki Hollister. Możecie ją kojarzyć, gdyż jest to jedna z droższych amerykańskich marek. Za nową bluzę pewnie dałabym coś w okolicach 200 zł, a normalnie kosztowała mnie około 25 zł. Czy to nie wspaniała oszczędność? Bluza w ogóle nie była zniszczona, jednak okropnie się obiera, co możecie zresztą zobaczyć na zdjęciach. Mimo to, świetnie się ją nosi i jest jedną z moich ulubionych zdobyczy lumpeksowych.


koszula - hollister

Następna rzecz jest również marki Hollister. Jest to koszula w rozmiarze bodajże M, co zresztą widać na zdjęciach. Jest bardziej oversizowa, ale do zwykłych koszulek wygląda świetnie. Jest bardzo wygodna i nie ma żadnych śladów użytkowania. Przy używanych koszulach często można zauważyć przetarcia na kołnierzyku, czy też przy rękawach, jednak ta była w stanie idealnym.


bluza - Americal Apparel

Bluza brytyjskiej firmy American Apparel. Jest to również jedna z bardziej znanych młodzieżowych firm, która w Polsce nie jest dostępna. Bluza jest rozpinana, a właśnie takich mi brakuje, więc trafiłam w dziesiątkę.


kurtka - esmara

Ostatnią, ale zdecydowanie moją ulubioną rzeczą jest kurtka jeansowa. Jest ona w kolorze czarnym/ciemno szarym i to właśnie takiej szukałam bardzo długo. Nie chciałam przepłacać w sklepach stacjonarnych, gdyż uważam że cena 150 zł za zwykłą kurtkę to kompletna przesada. Ta nosi się na prawdę świetnie, mam ją już od dłuższego czasu i czuję że jeszcze sporo przetrwa!

A Wy kupujecie w lumpeksach? Która z rzeczy najbardziej Wam się spodobała? 
Czy jesteście chętni na post z moimi radami jak kupować w second handach?
Piszcie w komentarzach!

You May Also Like

12 komentarze

  1. Kurcze, ta koszula i kurtka jest naprawdę świetna! Kocham second handy, jednak sama w pobliżu nie posiadam takiego z czego jest mi trochę przykro :(
    Ciekawa jestem tego kolejnego posta, więc możesz go napisać dla mnie :)
    Przeczytałam poprzedni post o roślinkach i czekam na zdecydowanie więcej o nich, a także o ciuchach i mozdzie, haha
    Masz śliczny szablon i zostawiam obserwację, bo myślę, że będę wpadała tu na pewno częściej :D
    zapraszam do siebie
    https://beautifulspacesblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawie cała moja szafa to ubrania z sh. U mnie w mieście jest jeden taki lumpeks, gdzie można znaleźć masę markowych ciuchów :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam robić tam zakupy. Jak tam wchodzę, to spędzam tam minimum godzinę, bo staram się przejrzeć każdy wieszak, bo dzięki temu można wynaleźć takie perełki!
    Buziak,
    Ola ;)
    (m)ole teatralne

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę świetne rzeczy upolowałaś :)
    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że udało Ci się złapać takie rzeczy w lumpeksie. Ja jakoś nie mam do tego szczęścia i chyba tylko raz coś udało mi się znaleźć. Ostatnia kurtka podoba mi się chyba najbardziej!

    https://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. uuu, calkiem fajne lupy;p ja sama duzo po sh chodze i wprost i ubostwiam!
    https://justemsi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Super ta bluza od Hollister'a. Sama uwielbiam kupować w second hand'ach :) Serdecznie pozdrawiam i zapraszam 💙 www.aliviastye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak miałam więcej czasu to odwiedzałam lumpeksy. Udawało mi się upolować piękne bluzki czy dżinsy. Twoja czarna kurtka jest świetna!

    zapraszam do mnie: napisaneprzezkasie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam lumpeksy <3 Można znaleźć tam wiele bardzo oryginalnych rzeczy :) Wpadłam przypadkiem i zostaje na dłużej
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakochałam się w tej niebiesko-białej koszuli! Jest prześliczna. Kurtka jeansowa też mi się podoba.
    Uwielbiam lumpeksy, ale dawno w żadnym nie byłam.
    pozdrawiam, MÓJ BLOG♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurtka jest zwyczajna, ale zarazem cudna ! Pozdrawiam
    https://swiat-anonimowej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety fajne sh są bardzo daleko ode mnie, więc ich nie odwiedzam. :/

    http://magdalenblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń